Audyt gabinetu stomatologicznego — trzy różne usługi pod jedną nazwą
Pod hasłem „audyt gabinetu stomatologicznego” kryją się co najmniej trzy różne usługi, wykonywane przez trzy różne rodzaje specjalistów. Zamawiając nie tę, której potrzebujesz, płacisz za raport odpowiadający na cudze pytanie. Ten tekst rozdziela te audyty, pokazuje, po czym poznasz właściwy, i daje mini-audyt operacyjny do zrobienia samodzielnie w godzinę.
Audyt gabinetu stomatologicznego oznacza w praktyce jedną z trzech rzeczy. Pierwsza to audyt dokumentacyjno-sanitarny: dokumentacja medyczna, zgody pacjentów, RODO, procedury higieniczne i przygotowanie do kontroli. Druga to audyt ochrony radiologicznej, związany z pracownią i aparaturą RTG — obszar zarezerwowany dla inspektora ochrony radiologicznej i firm wykonujących testy aparatury. Trzecia to audyt biznesowo-operacyjny: kalendarz, obłożenie foteli, rentowność, konwersja pacjentów pierwszorazowych, rejestracja, standard wizyty i rozliczenia lekarzy. Doskonała Obsługa Pacjenta wykonuje wyłącznie ten trzeci rodzaj — przy dwóch pierwszych skieruj się do wyspecjalizowanych podmiotów. Prosty test: jeśli Twoje pytanie brzmi „czy przejdziemy kontrolę”, potrzebujesz audytu pierwszego lub drugiego typu; jeśli brzmi „dlaczego przy pełnym grafiku zostaje tak mało”, potrzebujesz trzeciego.
Trzy audyty, trzy różne pytania
Nazwa jest wspólna, więc oferty wyglądają podobnie. Różnią się tym, na jakie pytanie odpowiadają i kto ma kompetencje, żeby na nie odpowiedzieć.
| Typ audytu | Odpowiada na pytanie | Do kogo się zwrócić |
|---|---|---|
| Dokumentacyjno-sanitarny | Czy dokumentacja medyczna, zgody pacjentów, RODO i procedury higieniczne wytrzymają kontrolę? | Podmioty wyspecjalizowane w dokumentacji medycznej, ochronie danych i procedurach sanitarnych. DOP tego nie wykonuje. |
| Ochrony radiologicznej (RTG, pantomograf, tomograf) | Czy pracownia i aparatura rentgenowska spełniają wymagania i mają aktualną dokumentację? | Inspektor ochrony radiologicznej oraz firmy wykonujące testy aparatury. DOP tego nie wykonuje. |
| Biznesowo-operacyjny | Gdzie ucieka czas fotela, pacjent i marża — i co zmienić w pierwszej kolejności? | Doradcy i trenerzy pracujący z praktykami stomatologicznymi, w tym Doskonała Obsługa Pacjenta. |
Pierwsze dwa audyty odpowiadają na pytanie „czy jesteśmy w porządku wobec przepisów”. Trzeci odpowiada na pytanie „czy jesteśmy w porządku wobec własnych pieniędzy i pacjentów”. To nie są konkurencyjne usługi — praktyka zwykle potrzebuje ich wszystkich, tylko w różnych momentach.
Po czym poznasz, którego audytu potrzebujesz
Najprościej po zdaniu, które sam wypowiadasz, kiedy myślisz o praktyce. Każde z poniższych prowadzi w inne miejsce:
- „Dostaliśmy zawiadomienie o kontroli” — audyt dokumentacyjno-sanitarny.
- „Kupujemy aparat RTG albo zmieniamy pracownię” — audyt ochrony radiologicznej.
- „Kalendarz jest pełny, a na koncie zostaje mniej niż rok temu” — audyt biznesowo-operacyjny.
- „Nowi pacjenci przychodzą raz i znikają” — audyt biznesowo-operacyjny.
- „Nie wiem, który lekarz na siebie zarabia” — audyt biznesowo-operacyjny.
- „Rejestracja mówi, że nie ma wolnych terminów, a ja widzę dziury w grafiku” — audyt biznesowo-operacyjny.
Zdarza się, że praktyka zamawia audyt dokumentacji, bo tak nazywa się usługa, którą łatwo znaleźć — a problem, który spędza właścicielowi sen z powiek, leży w kalendarzu i w rozmowie z pacjentem. Raport wraca zgodny z zamówieniem i zupełnie bezużyteczny wobec pytania, które naprawdę zostało zadane.
Czego nie robimy i dlaczego mówimy o tym na wstępie
Nie prowadzimy audytów dokumentacji medycznej, RODO ani ochrony radiologicznej. Nie mamy w tym kompetencji i nie zamierzamy jej udawać. Czternaście lat pracy wyłącznie ze stomatologią zeszło nam na jednym obszarze: co dzieje się między telefonem pacjenta a jego decyzją, ile z tego zostaje w kalendarzu i ile w kasie praktyki. Od 2012 roku przeprowadziliśmy ponad 200 audytów klinik i wszystkie dotyczyły właśnie tego.
Ta granica działa też na Twoją korzyść w drugą stronę: jeśli piszesz do nas z pytaniem o kontrolę sanitarną, dostaniesz odpowiedź „to nie nasz obszar” zamiast oferty.
Co obejmuje audyt biznesowo-operacyjny
Zakres ustalamy przed rozpoczęciem, ale obszary są za każdym razem te same — bo pieniądze w praktyce stomatologicznej uciekają w powtarzalnych miejscach:
- Kalendarz i obłożenie foteli — puste okna, długość wizyt, kolejność zabiegów, sposób planowania tygodnia.
- Rentowność — lekarzogodzina każdego lekarza i każdego typu leczenia. Sposób liczenia rozpisaliśmy w tekście Jak liczyć lekarzogodzinę krok po kroku.
- Telefon i rejestracja — co słyszy pacjent w pierwszych sekundach, ile rozmów kończy się terminem. Punkt odniesienia: skrypt pierwszej rozmowy telefonicznej.
- Konsultacja i akceptacja planów leczenia — co pacjent usłyszał, co zrozumiał, po jakim czasie zdecydował. Szerzej: jak zwiększyć akceptację planów leczenia.
- Standard wizyty i higienizacja — czy powtarzalny przebieg wizyty istnieje na papierze, czy w głowach. Zobacz standard wizyty higienicznej.
- Utrzymanie pacjenta — recall, nieobecności, pacjenci, którzy zniknęli po jednej wizycie. Model czterech dotyków opisaliśmy w tekście o systemie recall pacjentów.
- Rozliczanie lekarzy — podstawa naliczenia, poprawki, przejrzystość zestawień. Cztery modele porównaliśmy w tekście o systemie prowizji dla lekarzy dentystów.
- Zestaw wskaźników do prowadzenia praktyki — żeby po audycie dało się mierzyć bez nas. Lista: KPI praktyki stomatologicznej.
Zanim zamówisz cokolwiek u kogokolwiek, zbierz osiem liczb. Zajmie to godzinę i już samo w sobie zmienia rozmowę.
- Wydrukuj grafik z ostatnich dwóch tygodni i zakreśl puste okna dłuższe niż trzydzieści minut. Policz je i pomnóż przez swoją stawkę za godzinę pracy fotela.
- Zadzwoń do własnej rejestracji z nieznanego numeru we wtorek o 11:00 i w piątek o 16:00. Zapisz liczbę sygnałów i pierwsze zdanie, które usłyszysz.
- Weź dziesięć ostatnich kart pacjentów pierwszorazowych. W ilu jest zapisany kolejny termin?
- Policz, ilu pacjentów z zeszłego miesiąca wyszło z gabinetu bez umówionej następnej wizyty.
- Weź trzy ostatnie duże plany leczenia. Sprawdź datę przedstawienia i datę decyzji pacjenta. Ile dni minęło i kto odezwał się w tym czasie pierwszy?
- Zapytaj rejestrację, ile telefonów recall wykonała w zeszłym tygodniu. Jeśli nie ma liczby, to również jest wynik.
- Policz przychód każdego lekarza z ostatniego miesiąca i podziel przez jego rzeczywiste godziny przy fotelu.
- Zapisz, ile godzin w zeszłym tygodniu spędziłeś na decyzjach, które mógł podjąć ktoś inny.
Osiem liczb na kartce to jeszcze nie audyt. Ale wystarczy, żeby wiedzieć, o co pytać — i żeby ocenić, czy osoba po drugiej stronie rozumie, o czym mówisz.
Audyt biznesowo-operacyjny z Michałem Katarzyńskim
Ponad 200 audytów klinik od 2012 roku. Zakres, forma i wycena ustalane indywidualnie — zaczynamy od rozmowy o tym, które z ośmiu liczb z mini-audytu wyglądają u Ciebie najgorzej.
Zobacz zakres audytów →Jak przygotować się do audytu, żeby nie płacić za zbieranie danych
Każdy audyt operacyjny zaczyna się od tych samych materiałów. Im więcej masz gotowe, tym więcej czasu zostaje na wnioski zamiast na wyciąganie liczb z systemu:
- Grafik z ostatnich trzech miesięcy — wraz z odwołaniami i nieobecnościami.
- Przychód w rozbiciu na lekarzy oraz na typy leczenia.
- Liczba pacjentów pierwszorazowych w miesiącu i informacja, skąd przyszli.
- Cennik obowiązujący dziś i data ostatniej zmiany cen.
- Lista zespołu z zakresami obowiązków i formą rozliczenia każdej osoby.
- Istniejące standardy, skrypty i checklisty, jeśli są spisane.
- Godziny otwarcia i liczba stanowisk — z informacją, ile godzin każde z nich jest realnie obsadzone.
Dane pacjentów zostają u Ciebie. Do analizy wystarczą zestawienia zbiorcze, bez nazwisk.
Czego audyt nie zrobi za Ciebie
Nie wdroży się sam. Raport zmienia coś dopiero wtedy, gdy każda rekomendacja dostanie jedną osobę odpowiedzialną, jedną liczbę i jedną datę przeglądu. Jeśli po audycie nic się nie dzieje, przyczyną niemal zawsze jest brak tego przypisania, nie brak wiedzy.
Nie zastąpi też decyzji właściciela. Audytor pokaże, że jeden fotel pracuje w połowie czasu — ale to Ty decydujesz, czy zmieniasz grafik, zatrudniasz drugiego lekarza, czy podnosisz ceny. Systematyczne prowadzenie tych decyzji opisaliśmy osobno w tekście o zarządzaniu gabinetem stomatologicznym, a pięć najczęstszych dźwigni finansowych w artykule 5 sposobów zwiększania rentowności praktyki.
Audyt czy szkolenie — co wybrać najpierw
Audyt odpowiada na pytanie „co jest nie tak i w jakiej kolejności to naprawić”. Szkolenie odpowiada na pytanie „jak konkretna osoba ma robić to inaczej”. Kolejność zależy od jednego: czy wiesz już, gdzie leży problem.
- Wiesz, że rejestracja gubi telefony, a reszta praktyki działa — zacznij od szkolenia dla recepcji.
- Wynik spada, ale nie umiesz wskazać przyczyny — zacznij od audytu, bo szkolenie trafi w przypadkowy obszar.
- Masz dwie lub trzy hipotezy i chcesz je zweryfikować liczbami przed inwestycją — audyt.
- Zespół zna liczby, ale nie wie, jak zmienić rozmowę z pacjentem — szkolenie.
Najdroższy wariant to szkolenie zamówione zamiast diagnozy: zespół wraca z wiedzą, której nie ma gdzie użyć, bo wąskie gardło siedzi w grafiku albo w cenniku. Jeśli porównujesz koszty obu dróg, zestawienie cen znajdziesz w tekście o tym, ile kosztuje szkolenie dla gabinetu stomatologicznego.
Najczęstsze pytania
Czy DOP wykonuje audyt dokumentacji medycznej i RODO?
Nie. Prowadzimy wyłącznie audyt biznesowo-operacyjny: kalendarz, rentowność, konwersja pacjentów, rejestracja, standard wizyty, recall i rozliczenia lekarzy. Dokumentacja medyczna, zgody pacjentów, RODO i procedury sanitarne to obszar dla podmiotów, które specjalizują się w tych przepisach. Mówimy o tym wprost, żeby nikt nie kupił u nas raportu, który nie odpowie na jego pytanie.
Czy audyt ochrony radiologicznej to to samo co audyt gabinetu?
Nie. Pracownia RTG, aparat pantomograficzny i tomograf mają własne wymagania, własną dokumentację i własnych specjalistów — inspektora ochrony radiologicznej oraz firmy wykonujące testy aparatury. To odrębna usługa, której DOP nie wykonuje. Jeśli szukasz właśnie tego, szukaj po nazwie „ochrona radiologiczna”, nie po „audyt gabinetu”.
Ile kosztuje audyt gabinetu stomatologicznego?
Audyty DOP wyceniamy indywidualnie, bo zakres zależy od wielkości praktyki, liczby lekarzy i tego, które obszary bierzemy pod lupę. Żeby dostać wycenę, opisz sytuację telefonicznie pod 579 774 089 albo mailowo na [email protected]. Ceny kursów otwartych są jawne i znajdziesz je w zestawieniu kosztów szkoleń dla gabinetu.
Czy audyt ma sens w małej praktyce z jednym lub dwoma fotelami?
Ma, choć z innego powodu niż w klinice. W małej praktyce właściciel jest jednocześnie lekarzem, menedżerem i osobą od decyzji cenowych — i najczęściej nie ma z kim skonfrontować liczb. Audyt daje tu przede wszystkim porządek: co mierzyć, w jakiej kolejności zmieniać i czego nie ruszać.
Co dostaję na koniec audytu?
Zakres i forma podsumowania są ustalane przed rozpoczęciem — i to jest pytanie, które warto zadać każdemu audytorowi, także nam: co dokładnie dostanę na koniec, w jakiej formie i kto pomoże mi to wdrożyć. Raport, którego nikt nie zamienia na decyzje i terminy, jest kosztem, nie inwestycją.
Od czego zacząć, jeśli nie jestem gotowy na audyt?
Od mini-audytu z tego tekstu i od dwóch liczb: lekarzogodziny każdego lekarza oraz odsetka wykorzystanego czasu fotela. Jeśli chcesz przejść przez to z zespołem krok po kroku, tę samą drogę prowadzi Akademia Rentownej Praktyki Stomatologicznej — 8990 zł za cały zespół na rok.
Porozmawiajmy o zakresie
Opisz sytuację telefonicznie pod 579 774 089 albo mailem na [email protected]. Jeśli okaże się, że potrzebujesz audytu dokumentacji albo ochrony radiologicznej, powiemy to wprost.
Audyt operacyjno-finansowy praktyki →